MIESZKANIE RODZINKOWE SANTORINI O NAS

 

   Mieliście kiedyś takie wrażenie że jesteście samotni na tej Ziemi??...hmm...dobrze,że to było tylko wrażenie.

   Ze wszystkich rozkosznych wysp Nibylandia jest najprzytulniejsza i najbardziej zwarta. Nie jest szeroka i rozwlekła, no wiecie, z wielkimi, nużącymi odległościami między jedną przygodą a drugą, ale przyjemnie zatłoczona”.

...Taak :) to cytat z „Piotrusia Pana”

Podobną wyspę staramy się stworzyć w POW „Przystań” - nazywamy się SANTORINI.

   Santorini to niewielka wyspa wulkaniczna, a właściwie fragment obrzeża wyspy jaki pozostał po gigantycznej katastrofie, która powstała w wyniku wybuchu wulkanu. Wybuch niewątpliwie wpłynął na dzieje tego regionu.

  Czasami takie katastrofy, „wybuchy wulkanów” doświadczyły niestety dzieci, które mieszkają u nas. Dlatego my swoją pracą pragniemy sprawić aby w ich pamięci wspomnienie o naszym „Santorini” okrywało ich niczym koc...powracało po latach jak fala Morza Śródziemnego, aby było ciepłe jak kubek gorącego mleka. Chcemy, aby właśnie te dzieci były w szczęśliwym miejscu, wolnym od wyborów, od problemów tego świata.

    Dnia 15 listopada 2010 roku dzięki przemyślanym decyzjom najwyższych urzędników miasta z placówki gdzie w jednym wspólnym miejscu przebywało 30 wychowanków zmieniliśmy się w bardziej przystępne i umożliwiające lepszy rozwój naszych dzieci miejsce, „Santorini”. Tego właśnie dnia nasze mieszkanie rodzinkowe zostało oficjalnie otwarte. Aby to umożliwić potrzeba było zaangażowania wielu osób, jak i środków. Remont budynku trwał sporo czasu, ale wiemy, że było warto, że dzięki temu dzieci zyskają coś co utraciły, że nasze mieszkanie będzie dla nich namiastką domu rodzinnego.  Na uroczystość otwarcia przybyło wielu zaproszonych gości, w tym Prezydent Miasta Dąbrowa Górnicza.

           Santorini jest skalistą wyspą na Morzu Egejskim, ona i kilka podobnych wysepek to w istocie wierzchołek ogromnego, zanurzonego w morskiej toni wulkanu. W pobliżu krateru unosi się zapach siarki, wyspa od czasu do czasu drży. Wybuch na Santorini był ok. 1500 lat p.n.e. Była to najpotężniejsza erupcja wulkanu w historii (pogłos detonacji czterokrotnie obiegł kulę ziemską) wyspa została dosłownie rozerwana na strzępy. Pomimo tego, zachowały się resztki starożytnego osiedla, domy zachowały się do pierwszego piętra, ich ściany do dziś dzień zdobią wspaniałe malowidła.




Wybuch wulkanu był tak potężny, że spowodował częściowe zapadnięcie się wyspy. W ten sposób utworzyła się tak zwana "caldera", czyli ogromne urwisko w kształcie półksiężyca. Mówi się, że jest cudem wykreowanym przez naturę.




Niegdyś wyspę nazywano Strongyle czyli okrągła – nazwa pochodziła od kolistego kształtu wyspy. Pierwsi osadnicy nazwali wyspę Kalliste czyli najpiękniejsza. Nazwę Thira nadali towarzysze i spadkobiercy bohatera z Teb o imieniu Thiras, obecnie częściej używana Santorini pochodzi z czasów bizantyjskich (Santa Irini – Święta Irena).




Święta Irena jest patronką wyspy. Wyspa przez tysiąclecia przechodziła z rąk do rąk, dzieląc losy Grecji. Ze względu na bliskość Turcji i z tej strony doznawała uszczerbku. 5 maja 1821 na Santorini powiała grecka flaga.




Nie mogąc być w tym raju - postanowiliśmy stworzyć go tu na miejscu;)


Dnia 15 listopada 2010 roku dzi ęki przemyślanym decyzjom najwyższych urzędników miasta z placówki, gdzie w jednym wspólnym miejscu przebywało 30 wychowanków zmieniliśmy się w bardziej przystępne i umożliwiające lepszy rozwój naszych dzieci miejsce, "Santorini". Tego właśnie dnia nasze mieszkanie rodzinkowe zostało oficjalnie otwarte. Aby to umożliwić potrzeba było zaangażowania wielu osób, jak i środków. Remont budynku trwał sporo czasu, ale wiemy, że było warto, że dzięki temu dzieci zyskają coś co utraciły, że nasze mieszkanie będzie dla nich namiastką domu rodzinnego. Na uroczystość otwarcia przybyło wielu zaproszonych gości, w tym Prezydent Miasta Dąbrowa Górnicza.


Nasza okolica jest urocza. Z każdej strony otaczają nas piękne jeziora.




Mieszkanie rodzinkowe "Santorini"


Staramy się, aby nasze mieszkanie było ciepłe i przytulne. By zapewniało naszym dzieciom ciepło domowego ogniska i poczucie bezpieczeństwa.



Staramy się, aby atmosfera tu panująca, dawała poczucie spokoju i piękna. Dlatego na jednej ze ścian umieściliśmy namiastkę naszego raju - obraz wyspy Santorini.