NASZE DZIEJE

 

Historia Wielofunkcyjnej Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej „Przystań” ma swój początek w 1994 roku, kiedy to jesienią zaczęły funkcjonować świetlice środowiskowe, określane, jako Ogniska Wychowawcze z inicjatywy MOPS.

Po kilku miesiącach funkcjonowania, zrodziła się potrzeba jeszcze pełniejszej pomocy dzieciom w Dąbrowie Górniczej. Kuratorium Oświaty rozpisało konkurs, który wygrała w styczniu 1995 roku pani Joanna Sęk. Bazując na osobach już pracujących oraz nowo zatrudnionych, zaczęły funkcjonować pełnowartościowe struktury Ognisk Wychowawczych, które rozpoczęły w pełni swoją działalność z początkiem września 1995 roku. Ich założeniem była bardzo szeroka, niespotykana zazwyczaj w świetlicach środowiskowych pomoc dzieciom i rodzinom.

 

Dzieci zamiast przebywać w częstokroć demoralizującym środowisku, pozostając pod opieką Ognisk uczestniczyły w celowych zajęciach z wychowawcami. Uczyły się spędzać czas w kreatywny sposób; następnie przenosiły nabyte pozytywne wzorce zachowań w swoje środowisko;

Dzieci otrzymywały dalszą specjalistyczną pomoc od pedagoga i psychologa, którzy prowadzili z nimi zarówno zajęcia specjalistyczne, jak i grupowe; dało to w efekcie bardzo gruntowne wsparcie w wielokrotnie skrajnie trudnej sytuacji osobistej i rodzinnej;

W Ogniskach Wychowawczych zaspokajane były te podstawowe potrzeby dzieci z poważnymi deficytami, jak poczucie bezpieczeństwa, uznania, przynależności, posiadania autorytetu i inne, których zaspokoić własne środowisko nie było w stanie; dotyczy to także tak prozaicznej rzeczy, jak głód czy pomoc w lekcjach;

Funkcjonując cały czas w środowisku zamieszkania dziecka, Ogniska Wychowawcze stanowią szanse dla całych rodzin na gruntowną zmianę swojej sytuacji, udzielając pomocy psychologicznej, wychowawczej, doradczej i innej;

Przyjmując do Ognisk zarówno dzieci ze środowisk dysfunkcjonalnych, jak i te z małymi deficytami, daje się wszystkim dzieciom możliwość osiągnięcia sukcesu na forum grupy; daje to częstokroć pierwsze przełomowe doświadczenie, pozwalające na uwierzenie we własne pozytywne zasoby i będące początkiem zmiany postawy z destruktywnej na kreatywną;

Mając bezpośrednią, codzienną styczność zarówno ze środowiskiem dziecka, jak i szkołą i innymi instytucjami pomocowymi, pracownicy Ogniska mogą integrować działania służące poprawie losu dziecka i rodziny, w której przebywa.

W związku z wielostronną pomocą niesioną przez Ogniska Wychowawcze za pomocą wyspecjalizowanej kadry, stało się koniecznością rozlokowanie ich w kilku punktach miasta, aby stało się możliwym dotarcie do jak najszerszego grona dzieci. I tak powstały najpierw ogniska w centrum Dąbrowy i Gołonogu, a potem także w Ząbkowicach.

Ognisko „Centrum” funkcjonuje od 1995 roku. Mieściło się najpierw w budynku Szkoły Podstawowej nr 33 (obecnie Zespół Szkół). Tam pomocy dostarczało dzieciom z wielkiego „blokowiska”, jakim są Mydlice. Następnie Ognisko przeniesione zostało do Szkoły Podstawowej nr 16 (obecnie w Zespole Szkół), gdzie funkcjonuje do dzisiaj. Roztacza swoją pieczę nad dziećmi m. in. z ul. Robotniczej.

Ognisko „Gołonóg” funkcjonuje także od 1995 roku. Początkowo mieściło się w budynku Szkoły Podstawowej nr 12 B, na Górce Gołonoskiej. Potem, na krótko, funkcjonowało w Szkole Podstawowej nr 12 na osiedlu im. Kasprzaka, by ostatecznie zadomowić się na stałe w murach Szkoły Podstawowej nr 18, u podnóża Górki, w pobliżu kolejnego „blokowiska”.

Ognisko „Ząbkowice” od początku swojego istnienia swoją siedzibę ma w Szkole Podstawowej nr 31 w Ząbkowicach, wśród tzw. Hoteli. I tu także nagromadzenie bloków, wielu napływowych rodzin, które niegdyś przyjechały „za pracą” i idący za tym brak integracji środowiska jest źródłem wielu problemów społecznych.

Ogniska Wychowawcze działały bardzo szeroko:

  • dzięki pozyskanym sponsorom oraz wielkiej pracy własnej, wychowankowie Ognisk przebywali na koloniach terapeutycznych w Szczawnicy i Węgierskiej Górce;
  • regulularnie wyjeżdżały do zaprzyjaźnionych placówek w Danii;
  • poprzez zawiązanie współpracy z Zespołem Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Olkuszu, Ogniska Wychowawcze uczestniczyły wielokrotnie w Rajdach Jurajskich, których zwieńczeniem były spotkania integracyjne w Bolesławiu i pobliskich miejscowościach;
  • organizowane były wycieczki do chorzowskiego ZOO;
  • dzieci uczestniczyły w Wigiliach, które były okazją do prezentacji Jasełek przez poszczególne Ogniska;
  • dzięki współpracy z Biblioteką Miejską dzieci chodziły na rajdy i uczestniczyły w różnego rodzaju konkursach; mopt glina plast
  • w otrzymanym w 1996 budynku przy ul. Jasnej 29 odbywały się spotkania integracyjne Ognisk.

 

Dzięki wszystkim wymienionym atutom, zespół pracowników Ognisk Wychowawczych odnotował wielokrotnie wielkie pozytywne zmiany w losach wychowanków, co można stwierdzić po ponad dziesięciu latach pracy. Z wieloma absolwentami utrzymywane są wieloletnie, przyjazne kontakty, świadczące o autentycznej więzi, która połączyła ich z wychowawcami na trwałe. Są one potwierdzeniem, że wysiłek, wkładany z wielkim zaangażowaniem osobistym ma sens, bo jest skuteczny i zmienia nasz codzienny, dąbrowski świat na lepsze.

Do dzisiaj Ogniska Wychowawcze stanowią bardzo ważny, mający cały czas kontakt ze środowiskiem lokalnym element pracy z dziećmi ze środowisk zagrożonych patologią.

Niezwykle ważnym wydarzeniem było powołanie całodobowej placówki. Budynek, w którym odbywały się wcześniej spotkania integracyjne Ognisk Wychowawczych oraz działała administracja, po gruntownym remoncie został uroczyście otwarty, z udziałem pani poseł Agnieszki Pasternak, władz miasta, przedstawicieli Kuratorium Oświaty, MOPS i sądownictwa. Otwarcie zaszczycił też swoją obecnością znany satyryk, pan Jacek Łapot. Stało się to w listopadzie 2000 roku. Jednocześnie uformowana została Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza, w skład której weszły Ogniska Wychowawcze i oczywiście Hostel.


od lewej ; dyerktor MOPS pan Jerzy Duś, pani poseł Agnieszka Pesternak, w-ce prezydent pan Marek Droźyński



Zaproszeni goście ; wśród nich w-ce prezydent pan Andrzej Kordys, radni rady miejskiej ;pani Anna Gondek, Ewa Janicka, w-ce dyrektor MOPS pani Krystyna Dul


Pan Jacek Łapot


Potrzeba całodobowej opieki nad pewną częścią dzieci była wcześniej wyraźnie widoczna. W przeszłości zdarzyło się na przykład, że na skutek interwencji  pracowników Ognisk Wychowawczych dziecko musiało być natychmiast ewakuowane z toksycznego domu przez Policję. Trafiło wówczas na Oddział Dziecięcy dąbrowskiego szpitala, gdzie pod wpływem przeżytych emocji rzeczywiście chorowało. Otwarcie Hostelu stało się dla wielu dzieci szansą na bezpieczne życie.

Początek funkcjonowania Hostelu był trudny. Konieczne było nabycie doświadczenia na nowej niwie, jaką jest opieka całodobowa. Ogromnym pragnieniem pracowników, było by Hostel stał się dla dzieci zastępczym domem. Największą przeszkodą było umieszczanie w Hostelu wychowanków bardzo zdemoralizowanych, którzy tworzyli tak zwane „drugie życie”, uderzając w najczulszy punkt dla procesu wychowania: niszczyli atmosferę rodzinności. Dlatego przez długi czas Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza wypracowywała z pracownikami sądownictwa niezbędne zasady. To właśnie dzięki takim doświadczeniom pracowników Placówki, jakość pomocy dzieciom w naszym mieście mogła wznieść się na wyższy poziom.

 

Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza oprócz nowych zadań, kontynuowała działania zapoczątkowane w czasach istnienia samych Ognisk Wychowawczych:

  • dzieci wyjeżdżały na kolonie terapeutyczne;
  • dalsza współpraca zwieńczona kilkukrotnymi wyjazdami wakacyjnymi wychowanków do Danii;
  • wychowankowie wielokrotnie uczestniczyli w Rajdach Jurajskich;
  • przy współpracy z Towarzystwem Przyjaciół Dąbrowy Górniczej jeździły na wycieczki  do Morska, Ojcowa;
  • organizowane były wycieczki do chorzowskiego ZOO;
  • w siedzibie Placówki odbywały się spotkania integracyjne wszystkich grup wychowanków, zarówno z Hostelu, jak i Ognisk Wychowawczych; najważniejszą imprezą integracyjną był organizowany przez wielki zespół ludzi Dzień Dziecka;

Pani dyrektor Joanna Sęk


wigilia w WPOW



Ponadto Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza rozpoczęła działania, których owocem były:

  • uczestnictwo w ogólnopolskim konkursie „Cała Polska czyta dzieciom”;
  • stworzenie Festiwalu Karaoke, wielkiej, imprezy, w której uczestniczyło wiele okolicznych placówek, a gośćmi byli włodarze miasta, radni, przedstawiciele MOPS, pracownicy sądownictwa; sprzęt nagłaśniający użyczała Placówce corocznie dąbrowska Policja, a festiwale współprowadził pracownik policji, pan Ryszard Daniluk.

W 2008 roku dyrektorem Placówki został Piotr Jendrysek. Zapoczątkował on przemiany, których symbolem jest zmiana nazwy. Od 2009 roku zastępczym domem dla dąbrowskich dzieci jest Wielofunkcyjna Placówka Opiekuńczo-Wychowawcza „Przystań”. Placówka dąży aktualnie do spełnienia standardów, poszerzających jej możliwości pomocy dzieciom w naszym mieście.

 


 

Maciej Kot maluje placówkę. Artysta plastyk z fundacji Jolanty Kwaśniewskiej , " Motylkowe Szpotale"

 


 

Dania

 


 

Festiwal karaoke

 


 

Dnia 26.02.2010 miała miejsce przeprowadzka z Wielofunkcyjnej Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej przy ul. Jasnej 29 do Okradzionowa- nowych mieszkań rodzinkowych przy ul. Ziołowej 28.  Zamieszkaliśmy w byłym ośrodku dla Ofiar Przemocy.

Budynek Okradzionów

W budynku powstały dwa mieszkania rodzinkowe: Amsterdam i Wenecja.

W nowym miejscu zamieszkania mamy do dyspozycji piękne tereny leśne, boisko sportowe „Przemszy” Okradzionów, Świetlicę środowiskową, zabytkowy młyn i rzekę Przemszę. W wolnych chwilach nasze dzieci korzystają z uroków Okradzionowa, podziwiając otaczającą nas przyrode podczas spacerów.


pokój

W budynku powstały dwa mieszkania rodzinkowe: Amsterdam i Wenecja.

W nowym miejscu zamieszkania mamy do dyspozycji piękne tereny leśne, boisko sportowe „Przemszy” Okradzionów, Świetlicę środowiskową, zabytkowy młyn i rzekę Przemszę. W wolnych chwilach nasze dzieci korzystają z uroków Okradzionowa, podziwiając otaczającą nas przyrode podczas spacerów.